Boże Narodzenie A.D. 2014

święta 2014

Kolejne Święta Bożego Narodzenia przed nami. Zwłaszcza dobrze czują to moje nogi, które dziś cierpliwie pracowały wraz z całym korpusem przy lepieniu uszek i, tak przy okazji, kilku – tak mniej więcej 60 ruskich – bo dzieci lubią. Lubię eksperymenty w kuchni, tworzenie nowych, czasem nieoczywistych połączeń, jednak ten czas to wielki pokłon ku tradycji. Przygotowując wieczerzę (nie kolację) wigilijną, odtwarzam przepisy mojej mamy i babci. Robię tak jak zapamiętałam z domu. No może w wyjątkiem karpia, którego kupuję wyfiletowanego, ach taki mały wyłam :). Uszka zrobione, jutro wezmę się za pierogi ze słodką kapustą, najlepsze na świecie jakie znam. Kiedyś myślałam, że do pierogów z kapustą i grzybami wszyscy uzywają słodkiej kapusty, a okazuje się, że nie. Pamiętam moje zaskoczenie i rozczarowanie kiedy wziąwszy do ust kęs tutejszego pieroga odkryłam, że ON nie jest ze słodkiej kapusty i jest ohydny!!! Teraz, kiedy minęło już kilka (no dobra wiecej niż kilka) lat odkąd TU mieszkam przyzwyczaiłam się do smaku kiszonej kapusty w pasztecikach, krokietach czy pierogach i nie są już dla mnie niedobre, jednak kiedy przygotowuję pierogi na Wigilię, muszą być one ze słodką kapustą. Wtedy czuję, że przeniosłam cząstkę mojego rodzinnego domu do swojego i mimo, że moi bliscy są daleko, dzięki tym pierogom są ze mną w tej chwili a ja niosę swoje dziedzictwo w świat i niezależnie gdzie będę, robiąc pierogi ze słodką kapustą będę u siebie wraz z moim rodzinnym domem i pamięcią.

Boże Narodzenie A.D. 2014
Oceń

Udostępnij

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn

Napisz komentarz

Umów Wizytę lub konsultację dietetyczną online